sobota, 22 lutego 2014

Cześć ;)

Cześć <3 


Na wstępie chciałabym przeprosić za brak mojej aktywności. Chcę to teraz nadrobić ;) Mam dobre wieści. Mam zamiar kupić lustrzankę, lecz nie mam pojęcia jaką. Chciałabym, abyście mi doradzili w komentarzach :)


Dziś przychodzę do was z ,,recenzją" moich płyt One Direction. Jak na razie mam dwie płyty:
  • Midnight Memories
  • Take me home
Midnight Memories była pierwszą płytą jaką kupiłam. Na początku byłam zakochana w ,,Story of my life" i ,,Best song ever", lecz gdy posłuchałam innych piosenek kochałam całą płytę. Ona jest inna, oczywiście w pozytywnym znaczeniu. Kocham te mocniejsze brzmienie. 
I tą nutkę rocka. Gdybym miała oceniać płytę dałabym jej 10/10 :)


Take me home kupiłam jako drugą znając wszystkie piosenki z niej. Lecz gdy zobaczyłam ją na 30% przecenie w Empiku musiałam ją kupić. Wszystkie piosenki oprócz ,,Little Things" do której jeszcze wrócę są bardzo szybkie i wesołe. Uwielbiam takie piosenki. Płyta Take Me Home wyszła nie długo po tym jak stałam się prawdziwą Directioner, więc tak jakby wychowałam się na tych piosenkach. Wracając do ,,Little Things " mogę ją nazwać moim No1
po prostu kocham ją najbardziej i jestem z nią najbardziej związana :) Słucham jej jak idę do szkoły, na fitless, wszędzie, gdy jestem smutna, wesoła, zła.  M
Macie tu kilka zdjęć i jednego gifa na rozweselenie :)




























 Starałam się aby moje zdjęcia były jak najwyższej jakości :) xoxo