Cześć <3
Na wstępie chciałabym przeprosić za brak mojej aktywności. Chcę to teraz nadrobić ;) Mam dobre wieści. Mam zamiar kupić lustrzankę, lecz nie mam pojęcia jaką. Chciałabym, abyście mi doradzili w komentarzach :)
Dziś przychodzę do was z ,,recenzją" moich płyt One Direction. Jak na razie mam dwie płyty:
- Midnight Memories
- Take me home
I tą nutkę rocka. Gdybym miała oceniać płytę dałabym jej 10/10 :)
Take me home kupiłam jako drugą znając wszystkie piosenki z niej. Lecz gdy zobaczyłam ją na 30% przecenie w Empiku musiałam ją kupić. Wszystkie piosenki oprócz ,,Little Things" do której jeszcze wrócę są bardzo szybkie i wesołe. Uwielbiam takie piosenki. Płyta Take Me Home wyszła nie długo po tym jak stałam się prawdziwą Directioner, więc tak jakby wychowałam się na tych piosenkach. Wracając do ,,Little Things " mogę ją nazwać moim No1
po prostu kocham ją najbardziej i jestem z nią najbardziej związana :) Słucham jej jak idę do szkoły, na fitless, wszędzie, gdy jestem smutna, wesoła, zła. M
Macie tu kilka zdjęć i jednego gifa na rozweselenie :)